9 powodów, dla których Jon Snow i Daenerys Targaryen są oczywiście bratnimi duszami

9 Reasons Jon Snow Daenerys Targaryen Are Obviously Soulmates

Jeśli oglądasz „Grę o tron”, wiesz, że nie brakuje romantycznych wątków, na których fani mogą się skupić. Ale jeśli chodzi o gorączkowe spekulacje na temat miłości w Siedmiu Królestwach, jest jedna para, która jest bardziej ekscytująca, ciekawsza i bardziej nieunikniona niż jakakolwiek inna: Jon Snow i Daenerys Targaryen.

Nie ma znaczenia, że ​​nigdy się nie spotkali lub że są obecnie oddzieleni kilkoma oceanami i gigantyczną ścianą lodu; Jon i Dany są wyraźnie przeznaczeni do znalezienia miłości, z oczywistych powodów. Oto dlaczego Lord Dowódca i Królowa Smoków muszą połączyć się przed finałem serii.





  1. Podzielają entuzjazm do posiadania egzotycznych zwierząt domowych.

    Kluczem są wspólne interesy!

  2. Łączy ich też brak entuzjazmu do zmiany ubrania.

    W następnym odcinku „Czego nie nosić w Westeros”: roztargane futro Jona Snowa i kombinacja bryczesów i tuniki Daenerys w końcu zostają wrzucone na ognisko.



  3. Obaj zajmują ważne stanowiska kierownicze, do których mogą lub nie mają kwalifikacji.
  4. Oboje pochodzą z rodzin z pewnym dziedzictwem wymierzania sprawiedliwości przez przemoc.
  5. Jon i Daenerys mają niesamowitą tolerancję na ekstremalne temperatury.

    Chociaż na przeciwległych końcach spektrum – ale hej, oznacza to, że mogą sprzeczać się o ustawienie termostatu, tak jak każda inna długoterminowa para.

  6. Oboje wiedzą, jak to jest stracić kogoś, kogo kochasz... i że to jest, hm, cała twoja wina.

    Powodzenia w znalezieniu kogoś innego, komu możesz powiedzieć: „Byłem mniej lub bardziej bezpośrednio odpowiedzialny za śmierć mojego współmałżonka” i kazać mu powiedzieć: „KOLEJ, ja też!”.

  7. Oboje mają skomplikowane relacje z rodzeństwem.
  8. I nie zdradzając zbyt wiele, powszechny konsensus jest taki, że mają ze sobą więcej wspólnego, niż którykolwiek z nich wie.

    W tym momencie teoria znana jako R + L = J została prawie ustalona jako pewna rzecz - i jeśli fani mają rację, więź między Jonem i Daenerys jest wykonana z czegoś grubszego niż lód lub ogień.



  9. A skoro już o tym mowa, bądźmy szczerzy: saga George'a R.R. Martina mogłaby równie dobrze nazywać się „Pieśń o spoilerze i spoilerze”.

    Nawet nie wiemy, dlaczego tak się wstydzimy. Lód i ogień? GEE, GDZIE KIEDYKOLWIEK TO MOŻE BYĆ.