Vincent „Don Vito” Margera z „Viva La Bam” nie żyje w wieku 59 lat

Vincentdon Vitomargera Fromviva La Bamdies 59

Vincent Margera, który był znany jako „Don Vito” w programie „Viva La Bam” MTV i często był celem żartów swojego siostrzeńca Bam Margery, zmarł w niedzielę (15 listopada), TMZ raporty. Miał 59 lat.

chmury przed wyjściem z tekstów
Peter Kramer/Getty Images

Margera podobno od lat zmagała się z niewydolnością wątroby i nerek, aw październiku zapadła w śpiączkę. Obudził się ze śpiączki do niedzieli, Toczący Kamień donosi, że jego stan zdrowia ostatnio się pogorszył.



Stał się jednym ze znaków rozpoznawczych „Viva La Bam” – spinoffa „Jackass”, w którym wystąpili Bam, Ryan Dunn, Brandon DiCamillo, Chris „Raab Sam” Raab i inni absolwenci „Jackass” i prowadził od 2003 do 2006 roku. ze względu na jego niespójne wzorce mowy, które wypowiadał szybko i często, kręcąc wściekle głową. Jego słowa były często żartobliwie, z błędnymi napisami na ekranie.

szanse na opryszczkę z jamy ustnej

Bam często robił figle Vito. To był w zasadzie punkt programu. Ale Vito przez większość czasu wydawał się brać to ze spokojem.



https://www.youtube.com/watch?v=XMaHFI5-P4E

Po zakończeniu programu Vito wpadł w pewne problemy prawne po incydencie z sierpnia 2006 roku, w którym rzekomo obmacywał dwie 12-letnie dziewczyny podczas sesji podpisywania autografów w Kolorado. Został aresztowany i uznany za winnego w następnym roku dwóch zarzutów napaści seksualnej na nieletniego, co uniemożliwiło mu wykorzystanie jego persony Don Vito.

Śmierć Margery jest pierwszą, która dotknęła załogę „Viva La Bam”, odkąd Dunn zginął w wieku 34 lat w wypadku samochodowym w 2011 roku.